Wybaczenie

Święta trójca: wybaczenie, odpuszczenie, akceptacja

Wymienione w tytule pojęcia, i wszystko co za nimi się kryje to potęga uwolnienia się od przeszłości i nowa, spokojna droga naprzód. Pod każdym z pojęć kryje się potężna filozofia i praktyka. Ogromne zrozumienie. Niby tylko 3 słowa ale łagodna rewolucja jaką wprowadzają w życiu tworzy Cię na nowo.

Nie musisz zmieniać otoczenia, ludzi naokoło, domu, mieszkania, kraju, pracy czy hobby. Wystarczy że zmieniasz się w środku żeby wywołać fale rewolucji wewnątrz.

Ni to góra do przejścia, ni to morze do przepłynięcia. Ot zwykła świadomość tego co było i tego co jest z zupełnie nowym spojrzeniem.

Ludzie piszą książki, nagrywają filmy, te 3 tematy przewijają się ukryte wszędzie. W każdym filmie o superbohaterze, w każdej powieści romantycznej. Każdy o tym mówi a mało kto dotrzega u siebie.

Wybaczenie:

Wybacz sobie. Przede wszystkim sobie zanim zaczniesz wybaczać innym. Wybacz sobie błędy młodości. Wybacz sobie nieświadomość zachowań i ich konsekwencji. Wszystko co się w Twoim życiu zdarzyło… miało się zdarzyć aby zbudować Cię do człowieka jakim jeteś teraz. Oczyść to w sobie.

Skrzywdziłeś? Miało tak być… wybacz sobie krzywdę wyrządzoną komuś. To była lekcja zarówno dla Ciebie jak i dla tej osoby. Wnioski popłynęły z obu stron. Wybacz sobie to że nie wiedziałeś że rodzice są tylko ludźmi którzy też popełniają błędy. Wybacz sobie głupotę różnych emocjonalnych zachowań. Wybacz sobie brak wiedzy w danym momencie w życiu… gdyby nie popełniane wcześniej błędy nie było by dzisiejszych wniosków i obecnego rozumienia świata.

Wybaczanie jest proste. Wystarczy przywołać wspomnienie które uwiera Twoje sumienie i razi prądem emocje z tym związane. Wejdź w to wspomnienie. Dostrzeż jak ówczesny poziom świadomości, rozumienia, był ubogi i tamte błędy z przeszłości musiały zaistnieć. Wtedy nie wiedziałeś tego co dzisiaj. Wtedy patrzyłeś inaczej na świat, inne priorytety i poglądy Ci przyświecały. Teraz już wiesz.

Wybacz sobie nawet przyjmowanie wszystkiego do siebie i na siebie. Wybacz sobie niszczenie organizmu stresem i cierpieniem poprzez przewrażliwione przyjmowanie każdego słowa z zewnatrz do własnego wnętrza. Wybacz sobie po prostu błędy nieświadomości, głupoty, braku rozeznania w tym świecie. Wybacz sobie wszystko co tylko możesz. Uwolnij się z tego ciężaru wewnętrznie. Przyjżyj się, poobserwuj, zrozum i wybacz. To nic nie kosztuje.

Wybacz innym. Wybacz rodzicom że nie byli idealni i nie spełnili Twoich oczekiwań. Wybacz im że nie byli bogami na ziemi za jakich dzieci uważaja rodziców z natury. Że nie pomogli kiedy tego potrzebowałeś, że nie wiedzieli wszystkiego o wszystkim. Oni sami w sobie mieli i mają bałagan. Tak miało być, to Twoja lekcja, nie ich wina. Wybacz im.

Wybacz każdą krzywdę wyrządzoną przez kogokolwiek. Przyjaciel, przyjaciółka? Wbili nóż w plecy? To była bardzo potrzebna Ci lekcja ostrożności i przygotowanie Cię do warunków panującyh w tym świecie. Partner/partnerka zdradził/a? Wybacz im tą lekcję. Wybacz im ich własny brak świadomości i podziękuj za nauczenie Cię ostrożności.

Wybacz każdą krzywdę i gwałt na Twoim ciele i emocjach. Wybacz ludziom że CIę krzywdzą każdego dnia bo nie opanowali swojego ego. Wybacz im błędy ich nieświadomości. Wybacz im ich brak pracy nad sobą. Wybacz im ich zazdrość, zawiść, złośliwość. To ich problem, nie Twoje obciążenie. Uwolnij się od poczucia krzywdy i obwiniania się o czyjeś błędy projektowane na Ciebie.

Ludzie żyjący w hipnozie ego niestety tak mają. Nie pracują nad emocjami, nie rozpoznają ich, nie przyglądają się im. Czysta akcja – reakcja. Nieokrzesane emocje. Ktoś Ci czegoś zazdrości lub czuje się gorszy to rozumieją tylko impuls który powstaje w środku. Ego pragnące swojej wyjątkowości dostaje po tyłku u tej osoby. Ty sobie radzisz, dobrze sobie radzisz, rozwijasz się, nie patrzysz na problemy tylko na rozwiązania. Niby zwykła rzecz a ludzi to razi bo sami tego nie umieją. Ego tej osoby reaguje tak jak potrafi, nerwami. Wybuch nerwów powoduje całą falę złośliwości i krytyki ukierunkowaną na Ciebie… bo pochwała i docenienie nie przejdzie przez gardło. To nie są Twoje problemy tylko tej osoby która Cię krytykuje. Wybacz jej to. Wybacz projektowanie własnych słabści kogoś na Ciebie. Wybacz innym umniejszanie Twojej wartości tylko po to żeby oni sami poczuli się lepiej choć na moment.

Wybacz światu że jest jaki jest. To nie Twoja wina. Od Ciebie zależy co będzie a nie to co już było. Odetnij przeszłość, krzywdy, poczucie winy, żal, ścisk i rozrywanie wewnętrzne bo to kotwica która trzyma Cię w miejscu a wręcz ciągnie do tyłu jakby ktoś w tłumie złapał Cię za kołnierz i pociągnął. A to wszystko siedzi w Tobie, w środku. Wybacz i poczuj lekkość w sercu i na duszy. Błogi stan wybaczania.